Dyplomatyczny rachunek
W każdym razie to w tym okresie rozpoczął się dyplomatyczny rabunek całej Europy aż po jej krańce. Widziano największych panów feudalnej Germanii przenoszących na teren Pa¬ryża ceremoniał, którego formy, odznaczające się uniżonością, bardziej podobały się Pierwszemu Konsulowi niż swobodne jeszcze maniery Francuzów. Panowie ci ponownie prosili o to, co do nich należało, z pokorą odbierającą im niemal prawo do tego, co posiadali, tak dalece zdawali się negować autorytet sprawiedliwości. Naród wybitnie dumny, Anglicy, nie był w tym cza¬sie całkiem wolny ,od zakrawającego na podziw zain¬teresowania osobą Pierwszego Konsula. Partia rządzą¬ca oceniała tego człowieka, jak na to zasługiwał, ale opozycja, która powinna była bardziej jeszcze niena¬widzić tyranii, ponieważ przypisuje się jej większy en¬tuzjazm dla wolności, tak więc opozycja i sam Fox, którego talentu i dobroci nie sposób wspominać bez admiracji i rozczulenia, zawinili okazując Bonapartemu zbyt wiele względów i utrzymując nadal w błędzie lyeh, którzy chcieli jeszcze utożsamiać z rewolucją francuską najbardziej zajadłego wroga jej haseł.
| |