Dla ludzi szlachetnych
Sens oskarżenia stara się argumentować walorem uogólnień bardziej niż faktów; skierować to oskarżenie przeciw systemowi bardziej niż przeciw osobie samego cesarza; przestrzec przed mechanizmem każdych rządów arbitralnych i nie¬uchronnością konsekwencji społecznych. Oto jego wywody: Dzisiaj dla ludzi szlachetnych nie Napoleon winien być przedmiotem zniewag i nie ci, którzy za jego panowania z pożytkiem służyli krajowi... Winien być nim system, którego najsurowsza krytyka nie jest w stanie dość napiętnować — system egoizmu i przemocy stworzony przez Bonapartego. Czyż ten godny politowania system nie panuje jeszcze w Europie?... A jeśli skierować wzrok na naszą ojczyznę, to czy mało się widzi owych sługusów Napoleona, którzy, znużywszy go uniżonością niewolników, biegną, by nowej władzy złożyć w dani swój malutki makiawelizm? Dzisiaj, podobnie jak wtedy, czy nie na pysze i korupcji opiera się cały gmach ich mizernej wiedzy i czy nie z tradycji rządów cesarskich czerpią swoje mądre rady?
| |